wtorek, 16 grudnia 2014

lese majeste*

Jeżeli zbyt długo wpatrujesz się w otchłań i ona spojrzy na Ciebie 
                                                                              Edgar Allan Poe

wierzyłam że mamy już za sobą wszelkie powroty
tamta rzeczywistość istnieje w nienaruszonym stanie
a my jesteśmy częściami tej samej całości

ta wiara była tak silna że powinna przeżyć własny upadek

tymczasem nurt z którym płynę jest gęsty
jakby niósł coś więcej niż wodę

już wiem
nie wraca się do tych samych planów i miejsc
i właśnie wtedy zaczyna się dorosłość



*zakaz dyskutowania o poczynaniach króla
https://www.youtube.com/watch?v=0yCKY7lcowU

poniedziałek, 15 grudnia 2014

nie można wyjechać z Indii nie zobaczywszy Waranasi

nie uważasz że młodość jest bezczelna
z tym swoim carpe diem

ignorancją czasu brakiem pokory i odwagą przed nieznanym

żaden z moich domów nie może zapewnić mi bezpieczeństwa
nigdzie nie zapuszczam korzeni

często pragnę żeby coś się skończyło
obojętnie jak

wtedy udaję że śpię - od śpiących nie wymaga się działania

i lotosy znowu przekwitły
z każdym rokiem przekwitają wcześniej

piątek, 12 grudnia 2014

przejdźmy z powrotem na pan pani

po co udawać bliskość w którą nikt nie wierzy

marznąc pod każdym spojrzeniem

 

zimno zbiera się wokół ust

rozszerza w górę  i gęstnieje w gardle

 

w głowie robi się lepko i mdło

 

jestem już poza twoim zasięgiem

poza zasięgiem wszystkich ludzi

 

nie można próbować dłużej niż to ma sens

zwłaszcza że w nocy po ścianach wędrują odblaski cudzych ognisk


 

piątek, 25 lipca 2014

miłość

nie jest przynależna prawem
rodzi się albo roni samoistnie

nie spieszmy się kochać

słowa ważą tyle ile potrafisz udźwignąć

a wybaczanie ma granicę

nienaruszalnej wrażliwości na ból